FANDOM


Rozdział 7 Nowy smok Kolejnego dnia poleciałam z Waterwingiem na plażę. Po chwili przyleciała także Izabela na Mist. Gdy sobie rozmawiałyśmy nagle przebiegł mi pomiędzy nogami... smok nieznanego gatunku. Był taki mały! Udało mi się wziąć go na rękę. Zmoczył mi ją... swoim ciałem. Najwyraźniej był smokiem wodnym, lecz nigdy takiego nie widziałam. Nie mogłam jeszcze go nazwać, bo nie wiedziałam jakie ma umiejętności (nie mogłam go nazwać na podstawie moczenia swoim ciałem różnych rzeczy). Musiałam wziąć go do domu i się nim zaopiekować. Izabela zaciekawiła się, jak będzie wyglądać gdy dorośnie.

Gdy przyszłam do domu, wzięłam go do swojego pokoju. Chciałam sprawdzić jak zachowa się w wodzie. Poszłam do łazienki i nalałam wody do zlewu. Włożyłam go do wody. 1Stał się jeszcze piękniejszy. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Postanowiłam go tam zostawić aż dorośnie. Gdy dorósł, nie miał skrzydeł. Miał 3 centymetry. Byłam ciekawa czy umie ziać ogniem. Wkrótce okazało się, że zieje... lodowatą wodą . Zaniosłam go do smoków wody. Ciepło go przywitały, mimo że był nielotem. Gatunek nazwałam Glaucus atlanticus. W jaskini zrobił zimną rzekę. Smoki mogły nawet latem pić zimną wodę. Szybko się tam zadomowił. Był mi najmniejszym znanym smokiem.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.