FANDOM


  • Raczej z tego nie skorzystasz, ale spróbować nie zaszkodzi.

    Bohaterowie zostają odstawieni do najbliższego portu, docierają do niego o zmierzchu. Poniewaz z wiadomego powodu woleli nie korzystac ze statków, postanowili poszukać w mieście jakiegoś miejsca na nocleg i żródła informacji. (widzą też list gończy z dziewczyną o czerwonych włosach i lisich uszach. Prosze? :) ). Szybko przekonują się że Lawendowe Wzgórza (nazwa miasta możesz zmienić) nie są zbyt gościnne. Na ulicach niema żywej duszy, gdy pukają do domów, prawie nikt nie otwiera, a jeśli już, to szybko zamyka drzwi. Po jakimś czasie otwierają sie drzwi karczmy i właściciel po cichu woła bohaterów. W końcu są w środku. Pierwsze o co pytają, to dlaczego mieszkańcy są tak niegościnni. (tu walne dialog, możesz go zmienić) "Nowi w tych stronach jesteście? Ano w takim razei opowiem wam pewną historię. Będzie z 10 lat temu na obrzerzach miasta, przy mokradłach, mieszkała pewna rodzina. Mąż, żona i siedmioletnia córeczka. Alice (możesz zmienić) miała na imię. Dobre z niej było dziecko, taka miła, uprzejma, zawsze uśmiechnieta. Pewnego dnia zmarła przedwcześnie, mówią, że choroba wykończyła biedną dziewuszke. Całe miasteczko było w żałobie, wyprawiliśmy jej pogrzeb. Rodzice nie mogli pogodzić się ze śmiercia jedynego dziecka, wyjechali. Teraz dom jest nawiedzony, a duch Alice błąka się po ulicach miasta...Można wierzyć lub nie." Gospodarz mówi również, że aby dostać się na inne wyspy, trzeba przejść do większego miasta, na wschód drogę jednak dzielą mokradła, gdzie z powodu ducha, nikt się nie zapuszcza. Jakkolwiek irracjonalnie to brzmi bohaterowie postanawiają sprawdzić, czy duch nie jest tylko pogłoską, a jesli nie jest, to sie z nim dogadać lub przegonić. Duch okazuje się być jak najbardziej prawdziwy. Alice to niemal białowłosa dziewczynka o dużych, smutnych, fioletowych oczach z kwiatami lawendy za uchem. Wyjawia, że nie umarła przez chorobą, a została zabita, szuka teraz zemsty (możesz też napisać, ze umarła w chorobie i szuka rodziców, cel będzie ten sam). Jeśli bohaterowie jej pomogą, zgadza się przeprowadzić ich przez mokradła.

    Takie sobie, ale próbowałam :)

      Wczytuję edytor...
    • Pomysł nawet niezły. Przyznam że kiedyś myślałam nad akcją na bagnach lub w podobnym miejscu.  Myślę że twój blog ma szansę. Ale na razie zaczekajmy do końca konkursu.

        Wczytuję edytor...
    • CzkAstrid fan
      CzkAstrid fan usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      14:49, maj 29, 2016
      Odpowiedź została usunięta
    • Yay :D

        Wczytuję edytor...
    • Jako że konkurs już dobiegł końca, oficjalnie ogłaszam że wygrałaś walkowerem! Po mimo wszysko dziękuję ci że się zgłosiłaś! Wkrótce wstawię twój rozdział i zdradzę nagrodę!

        Wczytuję edytor...
    • To chyba pierwszy raz, gdy wygrałam, a już napewno pierwszy raz, gdy wygrałam na wiki! To ja dziękuje, że piszesz takie cudowne opowiadanie. Jest mi też troche przykro, że nikt inny się nie zgłosił, bo to wspaniała historia, i nie chce, żeby szybko dobiegła końca. Jeszcze raz DZIĘKUJE!!!!!

        Wczytuję edytor...
    • Na razie wprowadzam pewne poprawki do rozdzialu ale wkrotce sie pojawi.

        Wczytuję edytor...
    • Takie pytanie. Niby drobiszg. Ale czy ta dziewczynka moze miec inny niz fioletowy kolor oczu.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.